O klubie




Historia klubu

Pierwsza nazwa klubu to: Klub Sportowy Gerlach Drzewica. Dla poprawy funkcjonowania sekcji kajakowej, członkowie klubu postanowili oddzielic sie od sekcji piłki nożnej i utworzyć nowe stowarzyszenie sportowe. Zawodnicy, baza sprzetowa, obiekty sportowe, którymi dysponowała sekcja zostały w mocy uchwały Walnego Zgromadzenia, przekazane nowemu stowarzyszeniu, które pragnie pomóc zawodnikom i dzieciom z terenów bardzo dużego bezrobocia. Poczatki kajakarstwa slalomowego w Drzewicy datuja sie od 1978 roku, kiedy to zatrudniono w klubie dwóch szkoleniowców Roberta Korzeniewskiego i Kazimierza Kuropeske. Praca tych szkoleniowców przyniosła efekty już po dwóch latach szkolenia.

Po nastepnych trzech latach szkolenia na wniosek trenerów, kierownictwo klubu i zakładu Gerlacha w Drzewicy wybudowało sztuczny tor slalomowy na rzece Drzewiczce. Był to pierwszy sztuczny tor slalomowy na nizinach w Polsce i trzeci co do trudnosci w Europie. Od 1985 roku odbywały sie w Drzewicy regaty kajakowe o „Puchar Ziemi Radomskiej”, a co dwa lata rozgrywano regaty Mistrzostw Polski z obsada ekip zagranicznych. Podczas rozgrywania Mistrzostw Polski Juniorów i Seniorów w slalomie i zjezdzie kajakowym, zawodnicy z Drzewicy zdobywali systematycznie po kilkanascie medali różnego koloru. W 1995 roku zanotowano rekordowe osiagniecia. Zdobyto 21 medali.

Ukoronowaniem znakomitego dziesięciolecia był srebrny medal olimpijski w C–2 wywalczony w Penrith koło Sydney przez Krzysztof Kołomańskiego i Michała Staniszewskiego 20 września 2000 r. Mariusz Wieczorek był 10. w C–1. 6 października Kołomański, Staniszewski i Korzeniewski otrzymali tytuł honorowych obywateli gminy i miasta Drzewica. Z kolei Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski wręczył im Złote Krzyże Zasługi. W plebiscycie „Przeglądu Sportowego” po raz drugi zostali laureatami. Tym razem zajęli miejsce dziesiąte. W tym też roku Michał Staniszewski wyjechał na stałe do Kanady. Super duetu nie będzie – pisała prasa. 11 marca 2001 r. do Drzewicy dotarła tragiczna wiadomość – w Pradze zmarł nagle Robert Korzeniewski. Miał 49 lat. Klub i polskie kajakarstwo górskie odniosło nieopisaną stratę, a miasto okryło się żałobą. Pogrzeb Roberta Korzeniewskiego odbył się 18 marca na drzewickim cmentarzu. Najwybitniejszego trenera kajakarstwa górskiego w kraju żegnały tysiące mieszkańców Drzewicy oraz kajakarze z Polski, Czech, Słowacji i Niemiec.

W 2005 r. uroczyście oddano do użytku nowy tor kajakowy. To jeden z najnowocześniejszych w Europie obiektów do uprawiania slalomu. Poprawiły się warunki socjalno bytowe, powstał budynek klubowy.